Fałszowanie złota

Aby ocenić rzeczywistą wartość złota najłatwiej oprzeć się na jego próbie. Wybierając biżuterię mającą nabitą próbę złota 585, mamy 100% pewność, że rzeczywiście zawiera ona w swoim składzie 58,5% złota. 

Uwaga na fałszerzy

Polskie prawo probiercze co prawda nakład na producentów obowiązek wybijania próby na swoich wyrobach z metali szlachetnych (złota, srebra, platyny i palladu), ale niestety zdarzają się fałszerstwa. Aby upewnić się w 100%, czy nabita próba jest zgodna ze stanem faktycznym warto odwiedzić porządny skup złota Gorzów. Tylko doświadczeni dealerzy metali szlachetnych, dzięki fachowej wiedzy i przy pomocy specjalistycznych narzędzi są w stanie określić prawdziwą próbę metalu. 

Tombak – co warto wiedzieć?

Jeszcze kilka lat temu na rynku królował tombak. Mowa tutaj oczywiście o stopie miedzi z cynkiem, która dzięki żółtej barwie do złudzenia przypominała złoto. W dzisiejszych czasach w dalszym ciągu można znaleźć wielu naciągaczy, którzy próbują sprzedać tombakową biżuterię, dlatego też warto zachować ostrożność. 

Najpopularniejsze sposoby podrabiania złota

Mało osób zdaje sobie sprawę z tego, ale niektóre podróbki mogą zawierać prawdziwe złoto. Fałszywe sztabki bardzo często pokrywane są cienką warstwą złota. Niestety bez pomocy specjalnego sprzętu, trudno jest ocenić autentyczność sztabki złota. Aby ograniczyć ryzyko oszustwa, jak wspomniano powyżej warto odwiedzić dobry skup złota Gorzów. Pamiętać należy jedynie o tym, aby korzystać z usług firm, które mają odpowiedni sprzęt, a nie dokonują wyceny „na oko”. 

Testy w lombardzie

Profesjonaliści mają do dyspozycji specjalne chemiczne testy z użyciem odpowiednich kwastów, dzięki czemu są w stanie dokładnie ocenić rzeczywistą zawartość złota w złocie. Dobry fachowiec bez żadnego większego problemu ustali próbę złota, dzięki czemu wyceni nam wartość danego przedmiotu. Oczywiście im wyższa próba, tym wyższa jest cena danego przedmiotu. Pamiętać należy jednak o tym, aby w przypadku biżuterii zwrócić uwagę na wszystkie jej elementy. Niestety fałszerze coraz częściej łączą kruszce różnej próby. Częstą praktyką oszustów jest umieszczanie na zapięciu łańcuszka stempla z próbą 750, w sytuacji, gdy pozostała część wykonana jest z najtańszego złota (próba 333).